Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 261
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 4

Zmiany, zmiany, zmiany …

Tak więc… zmiany  ;-) nie pisałam strasznie długo, chciałam nawet zrezygnować z prowadzenia bloga ale jednak wracam  :-D Pierwszą najbardziej istotną zmianą jest to, że jestem w ciąży !!! Jestem bardzo szczęśliwą przyszłą mamą, mój synek już w brzuchu ma duży wpływ na moje włosy. No właśnie i tu zaczynam o włosowych zmianach, gdy tylko dowiedziałam się o maleństwie postanowiłam ostatni raz pofarbować włosy, tym razem na ciemny brąz i powoli schodzić do mojego naturalnego koloru, czyli ciemnego blondu. Kierowana emocjami i radością podjęłam złą decyzję dotyczącą doboru farby… Nie chciałam kupować farby z amoniakiem, no i oczywiście dokładnie taką kupiłam, a skład przeczytałam przed samym jej spłukaniem. Hmm, cała ja ;-) No ale cóż, był to ostatni raz. Farba którą wybrałam to Garnier, odcień brąz, jak większość z Was się domyśla kolor  wyszedł w zasadzie czarny jak to z Garnierem bywa, jednak nie przejęłam się tym szczególnie z tego względu , że wiedziałam ,iż kolor szybko się wypłucze i „przebije” spod niego mój wieloletni blond. Od razu po farbowaniu fryzjerka skróciła moje włosy o ok. 10-12 cm, chciałam pozbyć się rozdwojonych końcówek. Na samym początku byłam bardzo zadowolona z decyzji, włosy pięknie błyszczały , po skróceniu wydawały się też zdrowe jak nigdy, jednak efekt szybko minął , gdy farba zaczęła się wypłukiwać. Bałam się,że w słońcu lub pod światło będzie widoczna zielonkawa poświata…już kiedyś to przeżywałam po takiej zmianie koloru, jednak tym razem niczego takiego nie zauważyłam. Od tego felernego farbowania minęło już 4 miesiące, na obecną chwilę jestem bardzo niezadowolona z koloru a w zasadzie kolorów które mam na głowie…Na czubku widać odrost, taki mysi blond (efekt kilkuletniego farbowania), dalej ok. 10 cm ciemnego brązu i dalej coś w rodzaju pasemek blond i brąz… Nie mam pojęcia skąd ten 10- centymetrowy ciemny pas,może ktoś z Was ma pomysł dlaczego akurat w tym miejscu ciemna farba tak mocno trzyma? Ale nie poddaje się mimo niezadowolenia i walczę w naturalny sposób ,żeby wypłukać farbę. Na razie staram się używać co mniej więcej 5 mycie szamponu przeciwłupieżowego, ponieważ znalazłam wiele opinii, że to one wypłukują kolor, poza tym nakładam olej już od wyższych partii włosów, podobno również pomaga on w wypłukaniu farby.W między czasie, kiedy kolor który miałam na włosach zaczął mnie delikatnie mówiąc przerażać nałożyłam Hennę Venita odcień 115 Czekolada, efekt był super! Henna nie niszczy włosów tak jak farba, więc skusiłam się na mały grzech :lol: Włosy znów były bardzo błyszczące, potwierdziły się opinie które wyczytałam , że henna „oblepia ” włosy i wydają się one gęstsze. Kolor który uzyskałam nie był do końca czekoladą, prędzej nazwała bym go kasztanowym brązem, ale bardzo mi się spodobał. Wręcz do tego stopnia , że chciałam zrezygnować z powrotu do naturalnego koloru i pozostać przy koloryzacji henną, jednak zmieniłam zdanie i zaprzestałam na tym jednym razie. Teraz mam w razie czego plan awaryjny, w momencie kiedy będę musiała mieć”normalny” kolor na głowie albo wpadnę w depresję z powodu tego co obecnie tam mam,kupię po prostu hennę i na jakiś czas znów będę wyglądać jak człowiek  ;-) Przy okazji muszę się pochwalić, w szafie od kilku miesięcy mam szamponetkę – ciemny brąz, chciałam użyć jej na święta, ale wytrzymałam i nadal się zachowała, w święta miałam koczka i warkocz, żeby nikt nie zauważył różnicy w kolorach.Ciężko jest mi ocenić na obecną chwilę co najlepiej wpływa na stan moich włosów, jestem pewna, że się polepszył, jednak czy to pielęgnacja i rezygnacja z farby czy po prostu ciąża, tego nie wiem. Już się boję co będzie się działo po porodzie z moimi włosami, jak zaczną wypadać, ale do tego czasu mam jeszcze ponad 2 miesiące, poza tym myślę, że to małe szczęście które będzie z nami mi to wynagrodzi w 100 %  ;-)

 

P.S. Tak z innej beczki, dzisiaj kupiłam moją pierwszą szczotkę Tangle Teezer , niedługo napiszę recenzję.

Pozdrawiam  :lol: preg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>