Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 261
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 4

Awokado

Dzisiaj jak w tytule postawiłam na awokado :-)

14422001-awokado Wczoraj wieczorem nałożyłam na włosy olej konopny, rano zrobiłam maskę z awokado i żółtka, dodałam również łyżkę wosku Awokado Treatment Wax. Zostawiłam maskę na włosach pod foliowym czepkiem na ok. 40 min, po tym czasie zmyłam ją odżywką Garnier Ultra Doux z awokado ;D Po umyciu miałam wrażenie, że ostatnio przeproteinowałam włosy, ponieważ pierwszy efekt na bardzo mokrych włosach nie był zadowalający. Włosy wydawały się szorstkie, średnio miłe w dotyku, postanowiłam że poczekam aż same wyschną (bez używania suszarki) i wtedy ocenię efekt. No i … nie mogę przestać ich dotykać ! Gdy wyschły, stały się bardzo wygładzone i mięsiste, są aż śliskie. Teraz, po kilku godzinach mam wrażenie jakbym dotykała całkiem zdrowych włosów, a jak wiemy przy farbowaniu ich na blond nie ma opcji, żeby były w 100% zdrowe. W tym momencie kolejny raz zastanawiam się nad powrotem do naturalnego koloru. Zastanawiam się nad farbą zbliżoną do naturalnego koloru włosów na początek, a dalej niech się dzieje co chce  :-) Problemem jest to, że kiedyś przyciemniłam włosy, co prawda tamten kolor był dużo ciemniejszy od mojego naturalnego, ale podobał mi się tylko przez tydzień… Po tym czasie doszłam do wniosku ,że najlepiej czuję się w bardzo jasnym blondzie. No i nadal jestem w kropce, pozostaje dylemat zdrowe naturalne włosy i najprawdopodobniej  kolor, w którym niekoniecznie będę się dobrze czuła, albo zadbane, świadomie pielęgnowane włosy, ale nadal niszczone i wysuszane farbą. Myślę, że ostateczną decyzję podejmę po wakacjach ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>